Wednesday, 2 September 2015

Weganizm jest nudy

Jak zwykle i w tym tygodniu jedząc wegańsko nudziliśmy się jak mopsy. Ciągle ta trawa...



Ramen


Pieczone bataty i faszerowana cukinia


Pralinki


Owsianka we wszelkich wariacjach


Wegańskie flaczki


Genialne burrito z batatem i czerwoną fasolą



Sałatka z grillowanymi paskami bakłażana


Pieczone warzywka


Krem z brokuła

Sunday, 23 August 2015

Wegańska pasta słonecznikowa z pomidorem


Potrzebujemy:

blender

pół szklanki namoczonych ziaren słonecznika
pół szklanki koncentratu lub soku pomidorowego
jeden duży pomidor lub garść koktajlowych
szczypta soli morskiej, pieprzu ziołowego
płaska łyżeczka ulubionego słodzika
kilka kropel soku z cytryny
ulubione zioła

Nasiona słonecznika miksujemy z pomidorem sokiem z cytryny i koncentratem. Dodajemy resztę składników i dokładnie mieszamy. Doprawiamy do smaku i dodajemy ulubione zioła. Wstawiamy do lodówki aby trochę poleżała i się "przegryzła".

Smarujemy grubo :)

Saturday, 8 August 2015

Idź na spacer!

Lato szybko mija, idź na zielony spacer :)

Friday, 7 August 2015

Jakie rośliny wstawię do mieszkania aby zadbać o czyste powietrze?

Oddychamy dziś toksyczną mieszanką dlatego warto zadbać o polepszenie jakości powietrza w naszym domu i otoczeniu. Zielone rośliny powinny być tam, gdzie tylko się da. Niektóre gatunki wytwarzają więcej tlenu niż inne i na tej liście skupię się przy planowaniu parapetów w swoim nowym domu. Rośliny te nie tylko potrafią oczyścić powietrze z toksyn, ale też je nawilżyć. Warto więc włączyć do swojej hodowli:




Wyżej wymienionych nie trzymajmy natomiast w sypialni, ponieważ nocą mogą zabierać nam tlen. Tam, gdzie śpimy powinniśmy wstawić te rośliny, które nocą pochłaniają dwutlenek węgla a oddają tlen, są to:


Niech się zazieleni :)

Tuesday, 28 July 2015

Lepiej za miastem

Nigdy nie lubiłam blokowisk, wind, zsypów, hałasu sąsiada nad głową i jego spłuczki. Studiując rozglądałam się za mieszkaniami w kamienicach, wysokich sufitach i innych zakamarkach starszego budownictwa. Tak też było taniej, nie często niestety zimniej, ciemniej, z pleśnią i wilgocią, ale też kupowaniem w ciucholandach, piciem wina do rana i robieniem obiadu z resztek pozostałych w lodówce.

Ale mimo tego zawsze udawało się taka przestrzeń oswoić i ocieplić. Najlepiej robili to mieszkający ze mną przyjaciele, choć ich obecność nie co dzień była przeze mnie tak doceniana ^-^

Jeszcze trochę i całkowicie przeniosę się na wieś, do swojego, aczkolwiek maleńkiego mieszkanka. 41,2 metrów kwadratowych miejsca, które rozmyślam jak urządzić. I kawałeczka swojego ogródka.

Póki co mieścimy się w maleńkiej, ciasnej garsonierze, gdzie za szybą huczą samochody. Non stop. Już nie mogę doczekać się tej pozamiejskiej ciszy... i powietrza...

A oto kawałek tego, jak było kiedyś, w co najmniej kilku różnych lokalizacjach Rzeszowa i Krakowa:





Sunday, 5 April 2015

Wrzuć coś na parapet :)

Wrzuć coś na parapet, choćby to była tylko rzeżucha. Twoje własne ekologiczne witaminki rosną bardzo szybko i wcale nie trzeba im wiele twojej uwagi.

Ahh a gdyby tak człowiek miał ogródek albo małą szklarnię..? :) /Keep drimin'/



Pamiętaj: SADZENIE WŁASNEGO JEDZENIA JEST JAK DRUKOWANIE WŁASNYCH PIENIĘDZY

Sunday, 15 February 2015

Zima i wegańska kremowa zupa z kalarepy

Wreszcie popadało :)







A jak popadało to trzeba się rozgrzać, najlepiej zupą kremem z kalarepy.
Trzeba przygotować:

2 średnie kalarepy
jeden średni ziemniak
jedną marchewkę
kawałek pietruszki
kawałek selera
pół cebuli lub zieloną cebulkę
czubatą łyżkę oleju kokosowego, innego oleju lub odrobinę wody jeśli chcemy całkowicie uniknąć tłuszczu
granulowany czosnek, pieprz, czerwona paprykę, rozmaryn, szczyptę imbiru i soli wedle uznania
(i inne ulubione przyprawy)

Wszystkie warzywa kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju. Przerzucamy do garnka, dodajemy przyprawy i zalewamy wodą, tak aby przykryć warzywka. Po około 15 minutach, gdy warzywa są miękkie miksujemy na gładko. Dodajemy więcej przypraw jeśli tak nam w duszy gra. Posypujemy rozmarynem.